Doping w Boksie. Królewska kategoria królestwem dopingu?

Boks, czyli inaczej walka na pięści to obok lekkoatletyki jeden, z najstarszych znanych sportów. Już w Starożytnej Grecji i Cesarstwie Rzymskim walczono na pięści.

W obecnych czasach istnieją dwie odmiany boksu. “Szermierka na pięści” – bo tak subtelnie tą dyscyplinę nazywają najwięksi fani odbywa się w odmianie amatorskiej, jak i zawodowej. Rzecz jasna najwięcej emocji i największą popularnością poszczycić może się boks zawodowy, a konkretnie kategoria ciężka. Waga ciężka nazywana jest również “kategorią królewską”. Z tego względu, że zdominowała rynek bokserski. To właśnie tam stacje telewizyjne płacą najwięcej za prawa do transmisji. Kategoria ciężka pieniędzmi i popularnością bije na głowę wszystkie pozostałe kategorię razem wzięte.

W jakim celu pięściarze stosują doping?

To właśnie chęć odniesienia jak największego sukcesu i zarobienia jak największych pieniędzy kieruje zawodników na złą ścieżkę, jaką niewątpliwie jest stosowanie dopingu. Przypadki dopingu zdarzają się także w amatorskim boksie, czy niższych kategoriach wagowych. Jednak w przypadku ciężkiej dywizji miało to do tej pory miejsce najczęściej.

Doping w boksie skupia się głównie na sztucznym poprawieniu siły dynamicznej oraz wytrzymałości. Jak wiadomo, pięściarz musi nie tylko posiadać odpowiednią siłę, ale przełożyć to na siłę ciosu. Sukcesu nie odniesie także bez odpowiedniego przygotowania kondycyjnego.

Do najpopularniejszych niedozwolonych środków w boksie zaliczyć można m.in:

  • endurobol, to środek przyspieszający spalanie tłuszczu, ale nie tylko. Jego główną “zaletą” jest również poprawienie wytrzymałości i przyspieszenie regeneracji organizmu po wysiłku fizycznym, jakim dla boksera jest walka, czy ciężki obóz przygotowawczy.
  • hormon wzrostu EPO – głównie zwiększający ogólną wydajność organizmu.
  • sterydy anaboliczne, jak na przykład dianobol, który zwiększa siłę i powoduje szybszy przyrost masy mięśniowej.

Najsłynniejsi bokserzy na dopingu 

Poniżej przedstawiamy listę najsłynniejszych bokserów, którzy zanotowali wpadki dopingowe. Możecie być mocno zdziwieni niektórymi nazwiskami, gdyż przydarzyło się to już dość dawno i zostało poniekąd zapomniane przez najmłodszych fanów tej pięknej dyscypliny.

Witalij Kliczko – to były bokser, a obecnie ukraiński polityk. Witalij Kliczko, a właściwie bracia – Witalij i Władimir to nie tylko najsłynniejsi pięściarze w historii Ukrainy, ale również jedni, z najbardziej popularnych i utytułowanych zawodników na świecie. Witalij w swojej zawodowej karierze stoczył 47 walk i zanotował tylko 2 porażki. Starszy z braci Kliczko to wieloletni czempion królewskiej kategorii wagowej federacji WBC. Wpadkę dopingową zanotował bardzo dawno – jeszcze podczas kariery amatorskiej. W 1998 roku został wyrzucony z kadry Ukrainy na Igrzyska Olimpijskie w Atlancie. W organizmie Witalija wykryto sterydy anaboliczne.

Do stosowania dopingu przyznała się też inna legenda królewskiej kategorii. Mowa o Mike’u Tysonie. Amerykanin podczas swojej kariery nie zaliczył wpadki na stosowaniu niedozwolonych środków. Sam jednak przyznał na antenie jednej z popularnych amerykańskich telewizji, że zażywał nielegalne substancje. Ponadto wskazał, że komisje antydopingowe oszukiwał oddawaniem moczu żony.

Aleksander Powietkin to bokser, który wciąż walczy. Popularny “Sasza” to kolejny z “ciężkich”, którzy wpadli na dopingu. Rosjaninowi wielką karierę zapowiadano już po Igrzyskach Olimpijskich w 2004 roku. Wówczas w Atenach wywalczył złoty medal olimpijski. Powietkin był zawodowym mistrzem świata federacji WBC. Rosjanin ciągle myśli o zdobyciu czempiona kategorii ciężkiej. “Sasza” miał zażywać meldonium.

Jeden z najświeższych dopingowiczów to Jarrell Miller. Sporych gabarytów pięściarz uważany był za jednego z poważnych kandydatów do mistrzostwa świata. Znany z zamiłowania do hamburgerów i niezdrowego jedzenia, a także kontrowersyjnych wypowiedzi Miller doskonale wykorzystywał swój wizerunek medialny. Reputacja Jarrella została zdecydowanie nadszarpnięta, kiedy pozytywne okazały się wyniki jego próbek na obecność niedozwolonych substancji. “Big Baby” wpadł na dopingu w najbardziej niefortunnym momencie swojej kariery – tuż przed walką o trzy pasy kategorii ciężkiej, z superczempionem Anthonym Joshuą. (WBO, WBA, IBF).